o mylącym wyglądzie
(23 wpisy) (5 głosów)-
niedawno będąc na prezentacji u klienta usłyszałem:
- pan nie wygląda na informatyka...
- a na kogo?
- na artystę...
dobre, nie?Napisano 7 lat temu # -
Napisano 7 lat temu
- a mi czasami mowia tez pokaz dowod jak chce piwo w barze, ale rzadko.Napisano 7 lat temu #
-
Ja wyglądam jak lump i nikt nie chce ze mną gadać... 8-ONapisano 7 lat temu #
-
moze zle zaczynasz rozmowe? sprobuj najpierw spytac sie o droge na ulice Jakomstam, a dopiero potem cos o nedzy zycia i przepraszam, czy nie ma pan dwa zlote odstapic? X-DNapisano 7 lat temu #
-
Napisano 7 lat temu
- 13mhz rzekł:
a mi czasami mowia tez pokaz dowod jak chce piwo w barze
mi tez się to zdarza, ale na szczęście zawsze znajdę kogoś kto wygląda na pełnoletniego i kupuje (stawia) mi piwo! :P
Dwa lata temu w zimie jadą autobusem kierowca myślał że jestem chłopakiem i krzyknał na mnie: " Ej chłpak przesun sie bo mi lusterko zasłaniasz, ale jego znajomy, który siedział obok niego powiedział:"No co Ty przecież to dziewczyna!", kierowca od razu zmienił ton i nawet sie uśmiechnął! :D
A jeszce innym razem jak jechaliśmy z Robertem i Michałem taxą w Katowicach na dworzec (chyba) (a dalej do Wisły na Sylwester) taxsówkarz też mnie pomylił z chłopakiem! Cos tam paplał w drodze myśląc ze gada z samymi chłopakami dopiero jak wypakowywaliśmy placaki z bagażnika zobaczył moje warkoczyki he he!!!Napisano 7 lat temu # -
Tak to już niestety bywa. Kiedyś rozmawiałam przez telefon z pewną osobą myśląc /po głosie/ że to kobieta. Jak się w rzeczywistości okazało FACET miał już grubo po 50-tce. Niezła Kapa!!!Napisano 7 lat temu #
-
kiedys pracując w pewnej firmie której nazwy nie wymienię, odebrałem telefon. Dzwonił jakiś facet i łamaną angielszczyzną poprosił żebym podał do telefonu koleżankę. Ponieważ byłem trochę zamyślony, pogadaliśmy chwilkę o sensie życia (po angielsku), a potem zawołałem koleżankę i poszedłem zrobić sobie kawę czy cośtam. Po powrocie okazało się, że to był polak, ale powiedziałem "halo" z jankeskim akcentem, więc nawijał do mnie po angielsku i podobno strasznie się pocił, bo używałem trudnego słownictwa czy jakoś, i wszyscy którzy to słyszeli mówili, że faktycznie można się pomylić bo mówię po angielsku szybko i płynnie, a po polsku nieskładnie i powoli...Napisano 7 lat temu #
-
a ja szybko i nieskładnieNapisano 7 lat temu #
-
a wcale nie wyglądasz ;)Napisano 7 lat temu #
-
Napisano 7 lat temu
- Kiedyś taki koleś zapytał mnie na jakim stanowisku pracuję w szpitalu, odpowiedziałm mu że jako statystyk medyczny a on:" To ten od zębów?!"
Taaaaaaaaaaaaaaa :DNapisano 7 lat temu #
